jump to navigation

Polska koszykówka oraz jej przyszłość Listopad 2, 2009

Koszykówka, Sport, Zdrowie

62Koszykówka w Polsce
Początek datuje się na rok 1909. Wtedy to zostały spisane zasady gry przez Świątkiewicza. W latach dwudziestych XX wieku, w klubach sportowych tworzono sekcje koszykarskie, które miały na celu ściągnąć potencjalnych graczy. W 1928 roku w Warszawie został utworzony Polski Związek Gier Sportowych, który ujednolicił przepisy gry piłki koszykowej. Owego roku rozegrano pierwsze mistrzostwa Polski w koszykówce. Przełomowym wydarzeniem dla polskiego kosza było utworzenie Polskiego Związku Koszykówki w 1957 roku. Od tego momentu polska koszykówka zaczęła się dynamicznie rozwijać. Sprowadzenie czarnoskórych, amerykańskich zawodników spowodowało większe (choć i tak małe) zainteresowanie tym sportem. W latach ‘90 promocja koszykówki stanęła na wysokim poziomie. Prawie każda szkoła oprócz boiska do piłki nożnej zaopatrzona była w kosze, koszykówka uliczna stała się dużo bardziej efektowniejsza od zawodowej oraz powstały ligi amatorskie, w których mógł grac praktycznie każdy. Do dnia dzisiejszego sport ten rozwija się w znacznym stopniu pomimo stosunkowo niewielkiego zainteresowania nim w naszym kraju.

O przyszłości
Zanim jednak zajmiemy się kwestią przyszłości tego sportu, przypomnijmy nieco historię tego sportu. W 1937 roku ponownie odtworzono ligę NBL, w której rywalizowały gwiazdy NCAA. Pierwszy sezon przyniósł koszykówce dużą popularność, a kolejne zmiany w zasadach, stworzyły ten sport bardziej ofensywnym i jeszcze bardziej widowiskowym. Wtedy to, rozpętała się wojna, która zabrała zawodników do jej udziału, a rozgrywki musiały na nich czekać.Rok 1946 to powstanie kolejnej ligi BAA, w której skład wchodziło 11 zespołów z większych aglomeracji. Poziomem jednak nie dorównywali NBL. Cztery zespoły ze starszej ligi przeniosły się do nowszej co było równoznaczne z upadkiem NBL. Jest to okres wielkiej legendy koszykówki. George Mikan uznawany jest do dziś za jednego z najlepszych w historii tego sportu. Reszta zespołów z byłego NBL przyłączyła się do nowej ligi, która przekształciła się w jakże na co dzień pożądaną NBA. Liga z każdym rokiem się rozwijała i pozyskiwała nowe drużyny. Koszykówka była kierowana do ludzi białych, a myśl o dopuszczeniu czarnoskórego zawodnika do zawodów była niemożliwa. Bariera ta, jednak została złamana, za co można tylko podziękować.

Wielu ludzi zadaje sobie pytanie na temat przyszłości koszykówki, zarówno polskiej jak i globalnej. Ostatnie lata to raczej regres tego sportu, który związany jest z marketingiem, rządzą pieniędzy i dbanie o swoje interesy, w których koszykówka była kartą przetargową. Słynny światowy kryzys gospodarczy również w tym sporcie dał o sobie znać.Wielu dziennikarzy uważa, że złote czasy kosza skończyły się w latach ‘90 kiedy to Michael Jordan, David Robinson czy John Stockton powodowali, że publiczność zgromadzona na meczu stawała w osłupieniu niedowierzając własnym oczom. Wielu uważa, że czasy słynnego show-time nigdy już nie wrócą. Moim zdaniem są to bardzo pesymistyczne opinie, które nie mają racjonalnego poparcia. Zadajmy sobie jednak pytanie: gdzie leży ludzka granica w uprawianiu tego sportu? Czy możliwe będzie, że za kilka- kilkanaście lat będziemy świadkami wsadów zza linii rzutów za 3 pkt? Czy zdobywanie punktów z drugiego końca boiska bez użycia większej siły będzie codziennością? Jakie jest maksimum dosiężnego wyskoku zawodnika? Czy około 150cm to bariera, która niedługo pęknie? Jeśli chcemy znać odpowiedź na te pytania, musimy śledzić losy koszykówki.